Marzę, żeby w tym roku nasz sylwester z mężem był wyjątkowy. I tak się wspaniale złożyło, że znajomi proponują nam wspólne wyjście do restauracji, gdzie można będzie również potańczyć. Jednak mąż woli zostać w domu i oglądać telewizję. Jestem załamana. Co robić?

WIDEO

player placeholder

Na pytanie odpowiada psycholog i terapeuta rodzinny Anna Niziołek

Radzę przede wszystkim szczerze porozmawiać z mężem. Na spokojnie, bez emocji, racjonalnie, np. przy wieczornej herbacie podjąć temat. Warto zainteresować się dlaczego pozostanie w domu jest dla męża atrakcyjniejsze od zabawy. Może nie darzy zbytnia sympatią Waszych znajomych? Proszę powiedzieć mu, jak bardzo jest dla Pani ważne, aby gdzieś wyjść w tym dniu, potańczyć, spotkać się z przyjaciółmi. Niewykluczone bowiem, że partner nie do końca zdaje sobie sprawę z Pani potrzeb, szczególnie że sam z natury jest prawdopodobnie domatorem i najlepiej się czuje we własnych czterech ścianach. A może umówicie się, że tego sylwestra spędzicie w taki sposób, jak Pani to sobie wymarzyła, jednak przy następnym to mąż zadecyduje, gdzie i jak będziecie witać Nowy Rok? Kompromisowe rozwiązania zwykle są najlepsze!

Zobacz także: