Już przed tysiącami lat winem uśmierzano ból, leczono chore nerki i żołądek. Dzisiejsi lekarze są zgodni – częste picie małej ilości alkoholu sprzyja sercu i poprawia nastrój.

WIDEO

player placeholder

Wino

Lekarze zalecają przede wszystkim czerwone wytrawne. Kalifornijscy naukowcy odkryli w tym winie ponad 100 leczniczych substancji, wśród nich kwasy organiczne, minerały (potas, wapń, żelazo i magnez), garbniki i witaminy z grupy B. Na co działa?

  • Ułatwia trawienie - enzymy zawarte w winie pobudzają jelita i usprawniają pracę wątroby. Lepiej trawisz, chronisz się przed zaparciami.
  • Odchudza - związek roślinny o nazwie resveratrol pobudza aktywność genu, który wpływa na szybsze spalanie tłuszczu.
  • Chroni serce - poprawia ukrwienie mięśnia sercowego, obfituje też w ogromną ilość flawonoidów (resveratrol, kwercytyna), które obniżają poziom złego cholesterolu LDL. Francuzi, którzy piją wino codziennie, rzadko chorują na serce, mimo że ich dieta obfituje w cholesterol.
  • Chroni przed anemią - wzbogaca krew w żelazo i witaminę B12, ważną dla pracy układu krwiotwórczego i nerwowego.
  • Przyspiesza wydalanie toksyn - najsilniejsze działanie mają wina białe.
  • Zapobiega nowotworom - to zasługa flawonoidów, które są najsilniejszymi przeciwutleniaczami.
  • Pobudza seksualnie - po wypiciu wina zwiększa się ukrwienie narządów płciowych.
  • Rozjaśnia umysł, usuwa napięcia nerwowe.

Kiedy i ile pić? Najlepiej będziesz się czuła, pijąc wino w trakcie posiłku, małymi łykami – nie więcej niż dwa, trzy kieliszki.
Uważaj, jeśli miewasz częste bóle głowy. Bądź też ostrożna, jeśli masz nieżyt żołądka lub zgagę. Pij wtedy łagodne białe wina półwytrawne.

Zobacz także:

Piwo

Piwo sprzyja dobremu trawieniu. Silnie wzmaga wydzielanie soków żołądkowych, rozluźnia mięśnie jelit. Naukowcy z uniwersytetu Wisconsin (USA), badający różne rodzaje tego trunku odkryli, że im ciemniejsze piwo, tym zdrowsze. Jakie są więc jego zalety?

  • Zapobiega zlepianiu się płytek krwi (działa przeciwzakrzepowo).
  • Chroni przed nowotworami i miażdżycą. Jak wynika z badań naukowców z Kanady, częste picie piwa o 50 proc. zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia. Zawdzięczamy to polifenolom (najwięcej ma ciemny porter).
  • Zapobiega zaćmie. Związki roślinne chronią oczy przed wpływem promieniowania ultrafioletowego.

Kiedy i ile pić? W czasie jedzenia, nie więcej niż dwa kufelki (taką ilość alkoholu wątroba „przerabia” w ciągu godziny).
Uważaj, jeśli zaprosiłaś gości – szyszki chmielu służące do produkcji piwa, działają nasennie. Po wypiciu 2 piw możesz zrobić się śpiąca.

Nalewki i wódki

Lecznicze właściwości nalewek znali już mieszkańcy Tybetu w VI wieku p.n.e. Robiły je też nasze praprababki. Najlepsza jest wódka ziołowa albo nalewka domowej roboty - orzechówka, anyżówka, kminkówka, piołunówka, jałowcówka. Jaki efekt daje ich picie?

  • Wzmaga apetyt (zwiększa wydzielanie soków trawiennych).
  • Pobudza do pracy wątrobę, zapobiega wzdęciom.
  • Rozszerza naczynia krwionośne.
  • Sprzyja szybszemu usuwaniu toksyn z organizmu.
  • Rozgrzewa, poprawia nastrój.

Kiedy i ile pić? Wódkę i nalewki ziołowe najlepiej pić przed jedzeniem – wydziela się wtedy najwięcej kwasów trawiennych. Wystarcza jeden-dwa kieliszki.
Uważaj, jeśli masz nadciśnienie. Pij specjalne nalewki obniżające ciśnienie krwi (z aronii, borówki brusznicy). Boli cię żołądek? Doskonale ci zrobi nalewka z orzechów, mięty lub jałowca.

Aleksandra Barcikowska