gorączka fot. Materiały prasowe

Gorączka – ile stopni, jak leczyć, jak zbić temperaturę

Gorączka to zmora, przed którą próbujemy się chronić, ale prawda jest taka, że nie zawsze się da. W szkole, pracy, czy w komunikacji miejskiej nie trudno o złapanie wirusa. Jak szybko zbić gorączkę? Jaki lek zastosować? I czy antybiotyk to jedyne rozwiązanie?
/ 16.02.2018 11:39
gorączka fot. Materiały prasowe
O gorączce mówimy wtedy, gdy temperatura ciała jest wyższa niż normalnie. Za "normalną", czyli fizjologiczną temperaturę uznaje się 36,6°C. W przebiegu różnych chorób podwyższona ciepłota ciała może być jedną z reakcji organizmu. Gorączka pojawia się zazwyczaj w odpowiedzi na choroby wirusowe lub bakteryjne – jest reakcją na obecność szkodliwych drobnoustrojów w naszym ciele. Towarzyszy takim chorobom jak grypa, zapalenie oskrzeli, płuc, infekcje wirusowe, biegunka rotawirusowa i wiele innych.

Gorączka to nie choroba. To twój sojusznik, nie wróg!

Gorączka jest stanem, który budzi duże zaniepokojenie, zwłaszcza u rodziców małych dzieci. Boimy się gorączki i chcemy jak najszybciej ją obniżyć. Tymczasem jest to błąd. Gorączka nie jest chorobą, lecz informacją, że w naszym ciele toczy się jakaś walka i organizm sam chce się jej pozbyć – właśnie za pomocą podwyższenia temperatury ciała. Tworzy się wówczas środowisko bardzo niekorzystne do rozwoju chorobotwórczych mikrobów i zaczynają one ginąć.
 
Gorączka zatem to jeden z naszych mechanizmów obronnych, jest sojusznikiem, a nie wrogiem. Świadczy o tym, że mamy siłę zareagować na obecność obcych mikroorganizmów i pokonać je samodzielnie. Poza tym gorączka zwiększa znacznie aktywność układu odpornościowego, ponieważ powoduje wytwarzanie większej ilości przeciwciał, spełnia więc bardzo ważną funkcję w starciu z chorobami.

Masz gorączkę? Ostrożnie z lekami! 

Podanie zbyt wcześnie leków przeciwgorączkowych może zaburzyć walkę z chorobą i niepotrzebnie wydłużyć czas chorowania. Jeśli zatem gorączka trwa dopiero dzień lub dwa, nie przekracza 39°C, a chory nie jest w złym stanie, pozwólmy gorączce spełnić swoje zadanie. Oczywiście, mówimy o gorączce pochodzenia infekcyjnego, będącej wynikiem ataku bakterii lub wirusów. Gorączka bywa też objawem innych, poważnych schorzeń i wtedy wymaga bezwzględnie wizyty u lekarza.  

Gorączka u małych dzieci 

Czujność muszą także zachować rodzice małych dzieci i niemowląt – tutaj gorączka może narastać bardzo szybko i gwałtownie, więc wzrasta też ryzyko odwodnienia malucha. Należy często mierzyć temperaturę i – w razie potrzeby – szybko reagować podaniem leku przeciwgorączkowego i/lub wezwaniem pediatry. 

Domowe sposoby na goraczkę

Natomiast jeśli mamy do czynienia ze "zwykłą" gorączką, bez niepokojących objawów, najczęściej możemy poradzić sobie z takim stanem domowymi sposobami i lekami naturalnymi. Podpowiadamy jak!

Ryzyko odwodnienia

Najważniejszą rzeczą w trakcie gorączki – głównie u dzieci, ale dotyczy to osób w każdym wieku – jest nawadnianie organizmu. Nawet jeśli nie chce nam się pić, konieczne jest pojenie chorego jak najczęściej. Osobie gorączkującej można podawać do picia ziołowe herbatki o działaniu napotnym – poprzez pocenie ciało się ochładza i temperatura spada w sposób naturalny. Zaparzmy zatem choremu herbatę z kwiatów lipy lub z kwiatów czarnego bzu, do których można dodać sok z malin czy też odrobinę miodu. Silnie napotnie działa też napar z ziela krwawnika, a naturalnym środkiem przeciwgorączkowym są preparaty z kory wierzby.
Jeśli się spocimy, trzeba zmienić piżamę, ale pozostać w łóżku. Ważne jest aby ponownie się nie wychłodzić, nawet jeśli jest nam bardzo gorąco. 

Różne sposoby reakcji

Czasem, pomimo że mamy gorączkę, jest nam zimno. Odczuwamy dreszcze i nie możemy się rozgrzać od środka. Wtedy należy się rozgrzać gorącą herbatą z imbirem, cynamonem, goździkami i miodem. Jeśli jednak chory jest rozpalony, ma suchą skórę, suche gardło i usta, odczuwa silne pragnienie – wtedy musimy organizm ochłodzić. W tym celu można stosować zimne okłady lub nawet chłodną kąpiel. Zimne okłady przykładamy na czoło, kark i pachwiny; jeśli przygotowujemy kąpiel, temperatura wody powinna być o 1°C niższa niż temperatura ciała. 

Co jeść podczas gorączki? 

Cały czas należy pamiętać o nawadnianiu chorego, można natomiast pominąć posiłki. W gorączce organizm potrzebuje dużo energii na walkę z chorobą, więc nie powinien jej tracić na trawienie pokarmu. Jeśli jednak chory ma apetyt i domaga się jedzenia, podajemy mu posiłki w małej ilości i lekkostrawne – owsianka, jaglanka, zupy warzywne, ryż

Homeopatia w walce z gorączką

  • Bardzo bezpiecznym i skutecznym sposobem na walkę z gorączką jest homeopatia. Jeśli gorączka jest wysoka i nagła, a wcześniej pacjent silnie przemarzł lub przewiał go zimny wiatr, może pomóc nam lek na bazie Aconitum napellus.
  • Natomiast gdy wysokiej gorączce towarzyszy silne pragnienie, wysuszenie śluzówek, a skóra jest spocona – sięgnijmy po lek na bazie Belladonny.
  • Gdy oprócz gorączki odczuwamy bardzo silne bóle mięśniowe i kostne, czyli po prostu "łamanie w kościach" w całym ciele, może pomóc nam Eupatorium perfoliatum.
  • Gdy zaś pojawia się gorączka na niezbyt wysokim poziomie i towarzyszą jej dreszcze, katar, złe samopoczucie i duża wrażliwość na zimno, można zastosować lek Nux vomica.
  • Jeżeli temperatura utrzymuje się na stałym, lecz niezbyt wysokim poziomie, chory jest blady i silnie osłabiony, a dodatkowo dokucza mu suchy kaszel i krwawienie z nosa, pomocnym lekiem w tych dolegliwościach może okazać się lek na bazie Ferrum phosphoricum.

Jak postępować po chorobie?

Gorączka, chociaż korzystna, z reguły pozostawia po sobie wyczerpanie i zmęczenie. Lekiem, który pomoże w zdrowieniu i zapobiegnie osłabieniu organizmu, jest China rubra. 
Leki homeopatyczne nie zastąpią jednak konieczności zadbania o swoje zdrowie po chorobie. Nawet jeśli już czujemy się dość dobrze, powinniśmy jeszcze pozostać w domu, a dzieci nie posyłać do szkoły czy przedszkola. Organizm po chorobie potrzebuje odpoczynku i ciepła. Należy zadbać o odporność. Można zażywać roślinne preparaty z jeżówki, suplementy z cynkiem i selenem. Nie zapominajmy też o probiotykach, które również wpływają korzystnie na poprawę odporności. Są naturalnie obecne w kiszonkach i kefirze; można je także dostać w aptekach w postaci kapsułek lub saszetek. W naszym jadłospisie powinny w tym czasie zagościć potrawy ciepłe, gotowane, z dużą ilością przypraw, zupy, warzywa korzeniowe, kasze, owsianka. Nic nie zastąpi zdrowej i zrównoważonej diety, która powinna wzmacniać nas na co dzień. 
 
Materiał powstał przy współpracy z Polskim Towarzystwem Homeopatii Klinicznej PTHK w Polki.pl

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!