Migdałki - czy trzeba usuwać? fot. Fotolia

Migdałki - 6 najważniejszych pytań o choroby migdałków

Migdałki potrafią być prawdziwą zmorą, zwłaszcza u dzieci. Czy jednak koniecznie należy je wycinać? Podpowiadamy, co powinnaś wiedzieć o chorobach i leczeniu migdałków
/ 13.03.2013 06:57
Migdałki - czy trzeba usuwać? fot. Fotolia
Niektórzy twierdzą, że są nam całkowicie niepotrzebne. Błąd! Migdałki pełnią ważną rolę w systemie odporności. Faktem jest jednak, że czasem sprawiają tak duże kłopoty, że lepiej się ich jednak pozbyć.

1. Gdzie znajdują się migdałki?


Gdy dziecko otworzy usta, głęboko w gardle, po obydwu jego stronach możesz zobaczyć delikatne wypukłości – to migdałki podniebienne . Oprócz nich jest jeszcze maleńki migdałek leżący u podstawy języka (ale rzadko sprawia kłopoty) oraz trzeci migdał – tzw. gardłowy. Ten ostatni chowa się całkowicie za podniebieniem miękkim, czyli małym języczkiem wiszącym w gardle. Obejrzeć może go jedynie lekarz za pomocą specjalnego narzędzia z lusterkiem.

2. Jak poznać, czy migdałki są powiększone?



W razie bólu gardła czy kłopotów z przełykaniem migdałki podniebienne możesz sobie i dziecku kontrolnie oglądać sama. Aby ci ułatwić ich ocenę, podpowiadamy, na co przy tym zwracać uwagę.
  • Migdałek przy infekcji może być zaczerwieniony, pokryty nalotem lub ropnymi czopami. Zwykle się powiększa: średnio – gdy zajmuje połowę przestrzeni między łukiem podniebiennym, a zwisającym języczkiem, bardzo – jeśli niemal dotyka języczka.
  • Migdałek u osoby zdrowej jest tak mały, że niemal całkowicie skrywa się w łuku tworzonym przez podniebienie. Ma kolor otaczających go błon śluzowych, nie występuje na nim żaden nalot czy ropne czopy.

3. Czy problemy z migdałkami dotyczą wyłącznie dzieci?


Rzeczywiście migdałki dają o sobie znać najczęściej u maluchów. Dzieje się tak, bo:
  • dzieci mają słabszą odporność niż dorośli, w efekcie częściej łapią rozmaite infekcje, a to właśnie aktywizuje do pracy migdałki. Wytwarzają one bowiem obronne przeciwciała i substancje łagodzące stan zapalny;
  • z wiekiem układ immunologiczny coraz lepiej działa, trzeci migdał (gardłowy) maleje, a nawet całkowicie zanika – ustępują więc związane z nim kłopoty. Parzyste migdałki podniebienne zostają jednak w niezmienionej postaci i mogą dawać o sobie znać też u dorosłych. Zwłaszcza gdy ktoś jest wyjątkowo podatny na łapanie anginy czy innych infekcji.

4. Czy podczas choroby powiększają się oba migdałki podniebienne?


Migdałki podniebienne znajdują się one w newralgicznym miejscu – na połączeniu dróg oddechowych i pokarmowych. W dodatku leżą tak blisko siebie, że w razie infekcji czy podrażnienia przez jedzenie obydwa reagują stanem zapalnym albo powiększeniem. Uwaga! Każde zmiany w obrębie migdałków warto zgłaszać lekarzowi, nawet jeśli jest to tylko nalot, który normalnie na nich nie występuje. Medycznej konsultacji koniecznie zaś wymaga powiększenie się tylko jednego migdałka. Rzadko do niego dochodzi, ale objaw taki może sygnalizować poważną chorobę (nawet nowotworową).

5. Czy sprawiający problemy trzeci migdał zawsze trzeba usunąć?


U dzieci do 2 lat raczej się takiego rozwiązania nie praktykuje, bo maluchy mają jeszcze słabą odporność i trzeci migdał naprawdę im się przydaje. Zresztą nawet u starszaków zwykle najpierw stosuje się leki, które mają złagodzić dolegliwości. Dopiero, gdy powiększenie migdałka się utrzymuje i jest znaczne, do akcji wkracza chirurg. Objawy, które mogą wskazywać na to, że jego interwencja będzie konieczna, to np.:
  • nawracające infekcje gardła, przedłużający się katar, problemy z zatokami,
  • kłopoty ze słuchem (przerośnięty migdał może bowiem zatykać ujście trąbki słuchowej),
  • chrapanie lub bezdech senny,
  • mówienie przez nos, a także oddychanie wyłącznie przez usta czy chodzenie z ciągle otwartą buzią.

6. Czy jedzenie lodów po operacji migdałków pomaga w wyzdrowieniu?


Rzeczywiście można jeść lody, przy czym najlepiej wybierać sorbety, bo mleczne zawierają tłuszcz. Jego drobinki potrafią się przylepiać do śluzówki i utrudniać jej regenerację. Oprócz lodów (lub zamiast nich) warto pić chłodne niekwaśne napoje, np. niegazowaną wodę. Zimno obkurcza bowiem naczynia krwionośne (maleje więc ryzyko krwawienia), łagodzi również obrzęk i ból. Ważne! Aby skrócić czas gojenia i nie podrażniać ranki trzeba przez tydzień unikać gorących napojów i jedzenia oraz produktów pikantnych i kwaśnych.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)