mózg po COVID-19 fot. Adobe Stock

Obce komórki w mózgu chorych na COVID-19. Mogą być przyczyną długotrwałych objawów

Zmęczenie, trudności z koncentracją i pamięcią, zaburzenia świadomości, czy nawet udary – naukowcy nie wiedzą, jak dochodzi do neurologicznych powikłań zakażenia koronawirusem. Nowe badanie sugeruje, że odpowiedzialne mogą być duże komórki szpiku kostnego, które migrują do mózgu.
/ 15.02.2021 16:23
mózg po COVID-19 fot. Adobe Stock

Jednym z długotrwałych objawów zakażenia koronawirusem są problemy neurologiczne, w tym tzw. mgła mózgowa. Chory może mieć trudności z koncentracją, pamięcią czy innymi procesami poznawczymi. Jednak do tej pory lekarze rzadko zauważali zmiany chorobowe w ośrodkowym układzie nerwowym u osób, które przeszły COVID-19. Poszukiwano głównie oznak wirusowego zakażenia mózgu. Bezskutecznie. To badanie rzuca na zagadnienie nowe światło.

Naukowcy pod kierunkiem prof. Davida Nauena, neuropatologa z Johns Hopkins Hospital, zidentyfikowali w mózgu zmarłych zakażonych koronawirusem nietypowe obce komórki – megakariocyty. Są to duże komórki szpiku kostnego, których nigdy dotąd nie zlokalizowano w tkance mózgowej. Megakariocyty wytwarzają płytki krwi, które są potrzebne wtedy, gdy dochodzi do krwawienia. 

Co oznaczają obce komórki w mózgu chorych na COVID-19?

Megakariocyty to stosunkowo duże komórki, które nie mogą przemieszczać się w bardzo cienkich naczyniach włosowatych w mózgu. Te naczynia przepuszczają znacznie mniejsze komórki, jak krwinki czerwone i limfocyty. Komórki zidentyfikowane przez naukowców w mózgu, które nie powinny się tam znaleźć, blokują przepływ krwi przez maleńkie naczynia, w rezultacie prowadząc do nietypowych zaburzeń neurologicznych.

Mogą też przyczyniać się do udarów mózgu stwierdzonych u części pacjentów z COVID-19, ponieważ negatywnie wpływają na hemodynamikę i mogą wywierać presję na inne naczynia krwionośne w mózgu.

Pomimo ciekawego odkrycia, pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi. Nie u wszystkich badanych udało się zidentyfikować megakariocyty. Komórki odkryto u 5 z 15 osób poddanych analizie. U pozostałych nie zauważono w mózgu żadnych zmian.

Naukowcy nie wiedzą również, w jaki sposób megakariocyty dostały się do mózgu. Choć podejrzewają, że to przez zmieniony śródbłonek naczyń tym dużym komórkom udaje się przedostać przez płuca do głowy. 

Powikłania neurologiczne u chorych na COVID-19

Wiadomo już, że zakażenie koronawirusem może skutkować powikłaniami neurologicznymi. Dotyczą one zarówno osób starszych, jak i młodych.

Wielu ozdrowieńców odczuwa przez długi czas zmęczenie (czytaj: zmęczenie a koronawirus) i brak energii. U niektórych dochodzi do udarów, padaczki, czy też rzadkiego zespołu Guillaina-Barrego powodującego paraliż w wyniku uszkodzenia nerwów. Niektóre źródła podają, że COVID-19 zwiększa ryzyko rozwoju choroby Alzheimera i Parkinsona

Poznanie mechanizmu, który wyjaśni, jak dochodzi do tych powikłań, naprowadza lekarzy na możliwe metody zapobiegania im. Wymagane są jednak dokładniejsze badania. Odkrycie megakariocytów w mózgu chorych na COVID-19 zostało szerzej opisane w ważnym piśmie medycznym JAMA Neurology.

Źródła: David W. Nauen i inni, Assessing Brain Capillaries in Coronavirus Disease 2019, JAMA Neurology, doi:10.1001/jamaneurol.2021.0225.

Więcej o COVID-19:Amantadyna, sterydy, z może witamina D? Oto wytyczne, jak leczyć COVID-19 w domuJak leczyć łagodne zakażenie koronawirusem w domu? Leki i naturalne sposoby na COVID-19Koronawirus leczenie – jak przebiega terapia COVID-19?Koronawirus a antybiotyk. Czy, kiedy i jaki lek pomaga przy COVID-19?Cynk a koronawirus. Czy cynk jest skuteczny w zapobieganiu i leczeniu COVID-19?Witamina C przy zakażeniu koronawirusem. Czy kwas askorbinowy chroni przed COVID-19?Koronawirus - objawy u dorosłych i dzieci, leczenie, szczepionka, skąd się wziął koronawirusSzczepionka na koronawirusa. Korzyści, skutki uboczne, kto i kiedy otrzyma szczepienie przeciwko COVID-19?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!