Darmowe szczepienia na odrę – kto z nich skorzysta?
Do tej pory odra szalała przy naszej wschodniej granicy.

O tym, że w Europie coraz bardziej wzrasta liczba osób zakażonych wirusem odry, informujemy już od wielu miesięcy. Teraz sytuacja staje się jeszcze bardziej dramatyczna: epidemia dotarła do Polski.
Szczepienia zapobiegną epidemii
Cztery przypadki odry odnotowano w powiecie wieruszowskim (województwo łódzkie). Chorzy to trójka dzieci i lekarz pediatra. Lokalny sanepid potwierdził, że „sytuacja jest bardzo rozwojowa”. By nie doszło do epidemii, zarządzono wdrożenie programu bezpłatnych szczepień na odrę, świnkę i różyczkę dla okolicznych mieszkańców. O tym, kto powinien z nich skorzystać, zdecydowali lekarze rodzinni.
Dodatkowo prowadzona jest akcja informacyjna, zamknięto też oddział pediatryczny tamtejszego szpitala.
Uświadamiamy mieszkańców, jak chronić się przed zakaźną chorobą. Zaangażowaliśmy w to placówki oświatowe, wójtów, ośrodki zdrowia. Wszystkie nasze działania zmierzają do przerwania łańcucha zakażeń, żeby nie dopuścić do kolejnych zachorowań
Winni niezaszczepieni?
Wcześniej ognisko odry znajdowało się zaledwie 20 km od polskiej granicy w Wołkowysku na Białorusi. Wówczas 80% chorych, o których informowano, nie było zaszczepionych. Nie wiadomo, czy trójka polskich dzieci i pediatra, którzy teraz zachorowali, byli szczepieni.
Każdy kolejny przypadek odry to przypomnienie, że niezaszczepione dzieci i dorośli - niezależnie od tego, gdzie żyją - są zagrożeni i mogą zarażać tych, dla których szczepionka może być niedostępna. Choroba będzie się rozprzestrzeniać po Europie dopóty, dopóki każdy kraj nie osiągnie odpowiedniego poziomu immunizacji
Specjaliści są zdania, że za wzrost zachorowań na tę wysoce zakaźną chorobę wiąże się z rosnącą odmową szczepień. Niestety, zgodnie z danymi WHO w 2017 roku w Europie liczba przypadków zachorowań na odrę zwiększyła się aż o… 300%!
Polecamy:
Komu należy podziękować za epidemię odry?
Odra atakuje nieszczepione dzieci
Źródło: zdrowie.gazeta.pl

