Często to co widzimy jest tym co zapamiętujemy i odczuwamy najbardziej. Dlatego większość z nas to wzrokowcy, kodujący informacje z otoczenia właśnie za pomocą oczu. Dzisiejsze czasy wymagają od nas jeszcze większej zdolności widzenia, przyglądania się w coraz szybszym tempie. Oko wychwytuje coraz więcej informacji, a my nie nauczyliśmy się o nie dbać tak jak na to zasługuje.
WIDEO…

Oko – mały wehikuł
Nasze oczy przypominają niepozorną maszynę sterującą. Wbudowane głęboko w oczodół, wydają się być zwierciadłem duszy. Sterują naszym odbiorem świata, barwami, nasyceniem światła, a także ostrością. Wciąż jednak niewystarczająco dużo wiadomo o ich wrażliwej części, skupionej wokół nerwu wzrokowego – odpowiadającego za przesyłanie informacji o otoczeniu bezpośrednio do mózgu. A właśnie tam, w dnie oka, mieszczą się strategiczne dla naszego widzenia mikrostruktury, które umożliwiają odbiór obrazu i jego obróbkę nim zostanie on przesłany dalej. Szczególnie istotna jest plamka żółta – odpowiadająca za ostrość widzenia, wrażliwa na promienie ultrafioletowe oraz światło niebieskie. To właśnie zwyrodnienie plamki żółtej doprowadza rocznie do utraty wzroku 20 tysięcy Polaków! Na całym świecie liczba chorych sięga 25 milionów osób.
AMD – co to takiego?

Czynniki rozwoju choroby
Najbardziej narażone są osoby powyżej 50. roku życia jako, że ich zdolności regeneracyjne oka są niewielkie. Istnieją przypuszczenia, że u kobiet do rozwinięcia AMD przyczyniają się zmiany hormonalne związane z okresem menopauzy, dlatego to one częściej zapadają na tę dolegliwość. W etiologii AMD nie możemy wykluczyć czynnika genetycznego oraz koloru oczu i nawet rasy. Osoby o niebieskich oczach, pochodzenia kaukaskiego, chorują na zwyrodnienie plamki żółtej częściej. Ale my sami, bez względu na czynniki biologiczne i genetyczne – sprawiamy sobie niejako kłopoty z oczami. Do AMD prowadzi bowiem także: brak ochrony oczu przed promieniowaniem słonecznym, palenie tytoniu, nadciśnienie i siedzący tryb życia, nadużywanie alkoholu, a przede wszystkim – uboga w składniki odżywcze i antyoksydanty dieta.
Dieta – podstawa zdrowia
To co spożywamy i jaką dietę stosujemy ma ogromne znaczenie. Udowodniono bowiem, że wiele substancji działa nie tylko regulująco na procesy naszego organizmu, poprawiając metabolizm, ale także wzmacniająco, opóźniając procesy starzenia się komórek, a nawet obniżając ryzyko wystąpienia niektórych schorzeń. Oko nie jest tu wyjątkiem – badania naukowe nad kilkoma substancjami potwierdziły, że obecne w pożywieniu antyoksydanty, luteina, astaksantyna, cynk oraz selen, a także substancje obecne w borówce czernicy korzystanie wpływają na funkcjonowanie plamki żółtej, chroniąc i regenerując jej strukturę. Dodatkowe przyjmowanie witaminy A, C i E pomaga w zachowaniu dobrego wzroku. Chociaż zdaniem Małgorzaty Matlak, specjalistki chorób oczu Szpitala Wojskowego w Bielsku-Białej, uszkodzeń plamki oka i wielu innych tkanek oka nie można zregenerować, to jednak dzięki stosowaniu preparatów aptecznych zawierających np. antyoksydanty można ustabilizować przebieg choroby, zapobiec jej rozwojowi.
Profilaktyka chorób oczu – jak działają te substancje?
Cenne okazały się badania nad wpływem luteiny – żółtego barwnika występującego w wielu roślinach na zmniejszanie ryzyka rozwoju AMD. Amerykański badacz Seddon potwierdził, że spożywanie 6 mg luteiny pozytywnie wpływa na opóźnienie początków AMD i obniża znacząco późniejsze zachorowanie na tę chorobę. Już samo spożywanie szpinaku i brokułów, bogatych w tę substancję, u 92% badanych w innym eksperymencie, poprawiło ostrość widzenia. Były to bardzo istotne wyniki, bowiem luteina nie jest substancją syntetyzowaną w ludzkim organizmie, a jedynie obecną w naszych pokarmie. Podobny wpływ na oko ma astaksantyna – działa jak naturalna miotełka wymiatająca wolne rodniki i zapobiegająca odkładaniu się cholesterolu co w efekcie powoduje wapnienie ścianek naczynek krwionośnych. Borówka czernica – niepozorny krzew o cierpkich owocach – ma do zaoferowania dla oka aktywne substancje zwane antocyjanozydami, działające regenerująco na czerwień wzrokową – wykorzystywaną przez pręciki – część oka odpowiedzialną za widzenie o zmierzchu. Ponadto – antocyjanozydy wiążą się z kolagenem – substancją nadająca elastyczność i uszczelniającą kruche naczynka krwionośne oka. Dzięki nim nie dochodzi do wylewu osocza krwi, a także do mikrowylewów i stanów zapalnych, a nasze oczy są lepiej ukrwione i odżywione. Ostatnie ze składników niezbędnych dla dobrego stanu naszych oczu to witaminy: A, C i E. Te antyoksydanty także usuwają wolne rodniki, działają odżywczo i nawilżająco na zewnętrzną powłokę oka, sprawiając, że nie ulega przesuszeniu i nie dochodzi do tak zwanego syndromu biurowego oka. Wreszcie – cynk i selen – mikroelementy wiążące aminokwasy i pomagające w działaniu enzymom, pełnią funkcję chroniąca komórki przed starzeniem.
Maxivision – wygodna forma profilaktyki zdrowia oczu

Ponieważ zmiany starcze rozpoczynają się w oku wcześnie, warto, aby o suplementacji preparatem pomyślały osoby już po 40. roku życia. Dbałość o oczy tak niewiele kosztuje, zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że stawką którą mamy do stracenia jest częściowa lub nawet całkowita utrata wzroku. Nie warto tracić wzroku, przecież oczy to nasze okno na świat, piękny świat pełen kolorów.
Dbajmy o oko, póki mamy jeszcze czas
Profilaktyka jest niezwykle istotna już od wczesnych lat, ponieważ choroby oczu zazwyczaj rozwijają się długo. Po 50. roku życia każdy z nas powinien poddać się badaniu okulistycznemu, aby określić stan zdrowia swoich oczu. Powinniśmy przestrzegać wszystkich wskazówek związanych z ochroną oczu przed czynnikami zewnętrznymi, dbać o dietę bogatą w składniki pomagające uchronić oczy przed zwyrodnieniem plamki żółtej. W utrzymaniu naszego wzroku w dobrej kondycji pomoże nam również przyjmowanie doustnie suplementów diety, takich jak MaxiVision. Jedna kapsułka dziennie może pomóc zachować w zdrowiu nasze oczy, aby służyły nam długo i sprawnie.



























