Odpowiada dermatolog Monika Serafin
WIDEO…
Prawdopodobnie chodzi o brodawki łojotokowe lub tzw. włókniaki. Mogą się one pojawiać wraz z wiekiem zwłaszcza u osób, które długo przebywają na słońcu. Występują też częściej, gdy ktoś w rodzinie miał tego typu problemy. Zazwyczaj nie są groźne, ale szpecą. Brodawki usuwa się u dermatologa za pomocą łyżeczkowania, elektrokoagulacji, krioterapii lub laserem (ilość zabiegów zależy od nasilenia zmian). Mogą po nich pozostać niewielkie ślady.
Zaleca się też kremy o działaniu złuszczającym zawierających kwas salicylowy, mlekowy, mocznik albo kwasy owocowe. Mogą one do pewnego stopnia wygładzać skórę. Trzeba też pamiętać, by unikać przebywania na słońcu – sprzyja to powstawaniu nowych zmian skórnych.
Niestety, nie ma skutecznej metody, która zapobiegałaby pojawianiu się kolejnych brodawek. By się nie rozsiewały, najlepiej nie rozdrapywać ani nie usuwać ich samodzielnie.





























