Co kojarzy się z grypą? Z czym wiążemy tę chorobę? Skojarzenia większości z nas są na pewno podobne – objawy grypy to przecież kaszel, katar, bóle mięśni i stawów, gorączka, osłabienie… Trudno je przeoczyć. Niestety, o grypie, jak o każdej chorobie, mogą też świadczyć mniej oczywiste symptomy. Przekonała się o tym pewna Amerykanka, matka dwóch chłopców.

WIDEO

player placeholder

Jak uniknąć przeziębienia?

Wysypka objawem grypy?

Brodi Willard jest pielęgniarką i mamą. Kilka dni temu zamieściła na Facebooku zdjęcie swojego synka, na którym widać, że chłopiec ma na ręku pokrzywkę. Wysypka nie była jednak reakcją alergiczną, lecz objawem groźnej choroby.

Zobacz także:

Mój syn wrócił dziś ze szkoły z pokrzywką. Powiększała się, gdy się drapał. Zmieniłam mu ubranie i wykąpałam, ale nic nie pomagało. Zadzwoniłam więc do pediatry, który powiedział, że tego dnia miał już dwoje dzieci z takim objawem i okazało się, że oboje mają grypę. Zabrałam więc syna do lekarza, zbadano go i też stwierdzono, że to grypa
– napisała Brodi.

Kobieta przyznała, że jej syn nie miał żadnych innych objawów, które mogłyby sugerować, że zachorował na grypę: nie męczył go kaszel ani katar, nie miał gorączki. Jedyne, co dało się zauważyć, to pokrzywka.

Brodi Willard zachęca innych rodziców, by nie ignorowali wysypek na ciele dzieci i w razie ich wystąpienia od razu zaprowadzali maluchy do lekarza. Szczególnie, że grypa jest groźną chorobą, która – w przypadku powikłań, gdy nie jest leczona – może zakończyć się śmiercią.

Zobacz też:
Poznaj różne oblicza grypy
Dlaczego tak niewielu Polaków szczepi się na grypę?