Zimą nietrudno o kontuzje i to nie tylko te złapane podczas uprawiania zimowych sportów. Warto pamiętać aby każdy – nawet najmniejszy uraz, wyleczyć do końca.

WIDEO

player placeholder

Zimowa aktywność fizyczna wielu osobom kojarzy się z upadkami i kontuzjami. Części z nich można zaradzić, jeśli tylko podejdziemy do sportu z rozwagą. Większość urazów zdarza się sportowcom „sezonowym”. Osobom, które większość roku siedzą za biurkiem lub przed telewizorem, a aktywne stają się zimą, bo wypada się trochę poruszać.

wedwoje19979-57d254f
Zobacz także:

Planując kilkugodzinne szusowanie po stokach, warto poświęcić czas na przygotowanie swojego ciała. Najlepszym dla naszego organizmu rozwiązaniem są systematyczne ćwiczenia, stała aktywność. Jeśli zaniedbaliśmy tę sferę życia, warto skorzystać z pomocy dobrego instruktora. Opracuje dla nas specjalny trening, dzięki któremu rozruszamy się przed sezonem i nie przeciążymy przy tym narządu ruchu. Pamiętajmy jednak, aby do wszystkiego podchodzić z głową i umiarem.

Nie bagatelizuj nawet małych urazów

Do szczególnie groźnych należą urazy aparatu torebkowo-więzadłowego, łękotek, układu chrzęstnego i kostnego. Przy wszystkich ważna jest szybka interwencja. Warto także nie przeciążać zbytnio miejsca kontuzjowanego aż do całkowitego wyleczenia. Brak posłuszeństwa w tej kwestii może skończyć się niepotrzebnymi powikłaniami. Zasadą tą powinniśmy się kierować przy wszystkich, nawet najmniejszych urazach. Bawiłeś z psem i przypadkiem kopnąłeś w ukryty pod śniegiem kamień? Palec u stopy trochę pobolał, ale przeszło? Nie bagatelizuj tego – kontuzja może przypomnieć o sobie nawet za kilka lat. – Wielu mężczyzn uważa, że halluksy są dolegliwością dotykającą jedynie kobiet – przestrzega dr Zbigniew Jackowiak, ortopeda i traumatolog. – Jedna z odmian tej choroby, tzw. paluch sztywny, występuje tymczasem najczęściej właśnie u mężczyzn. Jego przyczyną jest zazwyczaj mały uraz, który nie został do końca wyleczony.

Przewlekłe uszkodzenie łękotki może powodować zmiany w sposobie chodzenia. Nieleczone skutkują nieodwracalnymi uszkodzeniami stawu. Podobnie jest z kontuzjami stawu skokowego – ćwiczenie ze „skręconą” nogą może prowadzić m.in. do niebezpiecznego uszkodzenia ścięgna Achillesa.

Sport to zdrowie, ale tylko uprawiany odpowiedzialnie i z głową. Sposobem na wyleczenie kontuzji nie są tabletki przeciwbólowe. Jeśli w porę zareagujemy, zgłosimy się do specjalisty i poddamy rehabilitacji – istnieje gwarancja, że po sezonie po urazie nie będzie śladu.

źródło: Materiały prasowe