Nieszczęścia chodzą parami i kobieta zestresowana często boryka się z nadmiarem tłuszczyku w talii czy na udach. Stres każe nam podjadać, a tusza nas stresuje - robi się błędne koło. Ryby, seler i cynamon oraz mała zmiana stylu życia mogą jednak pomóc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu!

WIDEO

player placeholder
b227696-fadc9f6

Stresu nie łatwo się pozbyć, podobnie jak zamiłowania do kulinarnych grzeszków. Denerwujemy się pracą, miłością, domem, dziećmi, a nawet pogodą i cóż lepszego na to wszystko niż coś słodkiego na uspokojenie? Podjadanie jest głównym winnym nadwagi, a stres częstym powodem podjadania.
Tymczasem, jakkolwiek ciężko jest zmienić pracę czy charakter partnera, nie mówiąc już o pogodzie, jest kilka wspaniałych trików, które za jednym zamachem pomagają nam się zrelaksować i stracić zbędne kilogramy. Zobacz sama co jeść i robić, by być szczuplejszą i bardziej pogodną…
[CMS_PAGE_BREAK:Dieta odstresowująca]

Zobacz także:

Dieta odstresowująca

b427696-8593123
  • Więcej białka i zdrowych tłuszczy! To dzięki nim możemy uniknąć skoków poziomu cukru we krwi i związanych z nimi napadów głodu oraz złości. Już od śniadania powinnyśmy stawiać na nabiał, jajka, orzechy, a w ciągu dnia każdy posiłek uzupełniać chudym mięsem, rybami, kozim serem, oliwą z oliwek i fasolą. Unikajmy za to białego pieczywa, ryżu a nade wszystko słodyczy.
  • Cynamon i seler to dwaj najwięksi sprzymierzeńcy w walce ze stresującymi kilogramami. Ten pierwszy działa jak insulina pomagając przyswajać cukier i kontrolować jego poziom we krwi – dodawanie go do wszystkich słodkich pokarmów to sposób oszukanie ciągot do słodyczy. Seler zaś nie tylko jest niskokaloryczny i zaspokaja świetnie apetyt ale jego chrupanie świetnie odstresuje!

[CMS_PAGE_BREAK:Ruch i zimno]

Ruch i zimno

b327696-52a7fd9
  • Człowiek nie został stworzony do siedzenia – biurkowo-kanapowy tryb życia nie tylko spowolnił nasz metabolizm i wyhodował ludzkości brzuszki ale też wprowadził nam czynnik monotonni, pasywności, stresu… Tymczasem odrobina – dosłownie – ruchu każdej godziny to klucz nie tylko do smukłej sylwetki ale i lepszego humoru. Kiedy możesz więc wstawaj, przeciągaj się, schylaj, kucaj, chodź po schodach, zaciskaj mięśnie…
  • Wraz z ogrzewaniem i komfortem człowiek stracił też kontakt z zimnem, które jako bodziec jest stresujące dla ciała… ale też przygotowujące do radzenia sobie z innymi rodzajami stresu. Zimno ponadto zwiększa metabolizm i pomaga w walce z tłuszczykiem. Śpij więc przy otwartym oknie, hartuj się zimnymi prysznicami, chodź często na boso, wyłącz ogrzewanie…

[CMS_PAGE_BREAK:Słońce i przyjaciele]

Słońce i przyjaciele

b127696-531d11e
  • Chowając się po biurach i mieszkaniach tracimy kontakt ze słońcem – często wychodzimy z domu kiedy jest ciemno i wracamy również w szarudze. To skutkuje niedoborem witaminy D i pogorszeniem nastroju znanym jako depresja zimowa. Więcej jemy, stajemy się apatyczni… Kiedy więc możesz korzystaj ze słońca – nie siedź w domu w weekend, spróbuj chodzić do pracy piechotą lub jeździć na rowerze, pracuj blisko okna, wychodź często na balkon, nie zasłaniaj się żaluzjami…
  • Nic nie rozładowuje stresu lepiej niż zabawa i śmiech. W towarzystwie czujemy się częścią grupy, jesteśmy szczęśliwsi i bardziej podbudzeni – wydziela się anty-stresowy hormon DHEA zaś zamiast o podjadaniu wolimy myśleć o flircie!

fot. depositphotos.com